23 kwietnia 2017

Trasy wyścigowe w Górach Le Madonie.

Kwietniowe dni na Sycylii są dosyć rześkie w 2017 roku, a wyspa jest już niezwykle zielona w Górach Le Madonie, gdzie wąskie i kręte drogi były od zawsze sceną wyścigu Targa Florio. Właśnie z powodu trudnych tras, wyścig, zwany w dialekcie sycylijskim „la cursa" od samego początku stał się legendą: w pierwszych latach już samo ukończenie wyścigu było gigantycznym zadaniem.
Podczas stu poprzednich edycji wyścigu, używano wymiennie trzech różnych tras, o różnej długości,  przebiegających przez miejsca, które stały się symbolem i prawdziwym pulsującym sercem Targa Florio. Drogi, wzdłuż których tłumnie gromadziła się publiczność, utrudniając kierowcom odnalezienie najszybszych do pokonania tras.  Wyścig Targa Florio Classica wyruszył z  Museo dei Motori e dei Meccanismi w Palermo, a jego trasa prowadziła przez Caltavuturo, Castellana Sicula, Petralia Sottana, Geraci Siculo, Castelbuono z krótką przerwą w zabytkowym Klasztorze Św. Franciszka, następnie jazdy testowe w Campofelice di Roccella, mityczna Floriopoli z zabytkowymi trybunami w miasteczku Cerda, Termini Imerese i wreszcie Trabia. 305 kilometrów naprawdę emocjonujących tras prowadzących przez najpiękniejsze zakątki Sycylii.
Różnorodność krajobrazów, które można podziwiać podczas wyścigu Targa Florio jest naprawdę niezwykła: od zatłoczonego wybrzeża po ciszę Parku Narodowego Le Madonie. W tych dniach cisza dominująca wśród sycylijskich wzgórz i szczytów została przerwana dudnieniem silników: jedno z bardziej charakterystycznych pochodzi z dwuwałowego silnika Alfy Romeo Giulia Sprint Speciale.

Giulia Sprint Speciale (1963).
Giulia Sprint Speciale to kolejna odsłona - z silnikiem z dwoma wałkami o pojemności 1600 cm3 - wersji samochodu o tej samej nazwie - Giulietty, zaprojektowanej przez Franco Scaglione dla firmy Bertone na nadwoziu z krótkim rozstawem osi. Jest to jedno z jego najbardziej efektownych dzieł: długa i szeroka, nawet bardziej od sedana, Giulietta Sprint Speciale to niezwykle niska i wyprofilowana wersja coupé, wyróżniająca się zaokrąglonymi i krętymi liniami. Brak zderzaka oraz duża osłona chłodnicy przypominająca paszczę rekina od razu uczyniły z niego samochód marzeń. Za bardzo wyszukanym wzornictwie kryje się dogłębna analiza aerodynamiki, o czym świadczy niski przód oraz wyraźnie przycięty tył. Osiągi budzą szacunek: silnik montowany wzdłużnie z przodu o pojemności 1570 cm3 rozwija moc 113 KM i pozwala Giulii SS osiągnąć 191 km/h.

Miejsca.
Położone u szczytu góry Rocca di Sciara, Caltavuturo to miejscowość w prowincji Palermo, której początki sięgają okresu bizantyjskiego. Liczy 4000 mieszkańców, którzy rok do roku z niecierpliwością oczekują na przejazd wyścigu Targa Florio, ożywieni pasją, dzięki której każdy start rajdu staje się prawdziwym świętem. Serce Parku Narodowego Le Madonie jest prawdziwie sercem Targa Florio, a jeden z mieszkańców Caltavuturo jest żywym przykładem motoryzacyjnej pasji: chodzi o Gioacchino Verciego. Po okresie emigracji w Niemczech, gdzie pracował, jako mechanik i blacharz, otworzył w Caltavuturo warsztat samochodowy, gdzie przechowuje rzadkie i cenne egzemplarze Alfa Romeo, które odnawia osobiście, z pasją i rzemieślniczą dbałością o szczegóły. Alfa SZ należy do jego ulubionych, z dumą prezentuje także egzemplarz 2000 Bertone, natomiast za kierownicą Giulietty Sprint w ciągu 25 lat zwiedził całą Europę.  Ile Alf Romeo posiada? Trzeba zatrzymać się chwilę, by zliczyć je wszystkie. Jego marzeniem jest otwarcie prywatnego muzeum, aby wszyscy mogli podziwiać jego „skarby".
Castelbuono to najważniejsze centrum w rejonie Le Madonie, urocze miasteczko położone wśród lasów jesionowo-kasztanowych, w którym znajduje się zamek należący w przeszłości do rodziny Ventimiglia. Właśnie tutaj zaplanowano postój na odpoczynek i degustację sycylijskiej kuchni. Kierowcy są gorąco witani przez publiczność, która musiała pokonać strome schody, typowe dla miasteczek o średniowiecznej zabudowie położonych na wzgórzu, by dotrzeć do Piazza San Francesco, gdzie zgromadzone są samochody uczestników wyścigu.
Miasteczko Cerda słynące z upraw karczochów było od zawsze jednym z etapów „cursa". Trasa wiodąca przez Tribune di Floriopoli-Cerda-Caltavuturo-Scillato-Collesano-Campofelice di Roccella- Tribune di Floriopoli o łącznej długości 72 km, którą należy przejechać jedenaście razy, początkowo nie była asfaltowa i w niektórych miejscach była na granicy przejezdności.  W pierwszych edycjach start i meta na linii prostej w Buonfornello, a dopiero później, Vincenzo Florio wybudował trybuny i specjalny box kilka kilometrów od miejscowości Cerda, na początku krajowej drogi SS 120 prowadzącej na Etnę.

najnowsze filmy

wyszukiwanie zaawansowane

Szukaj...

Od
Do
Szukaj

Zdjęcia


Pobierz

Zdjęcia powiązane


Załączniki


Linki